Świat marzeń i prawdy

Urodziny

Urodziny ważna rzecz, trzeba uczcić? No właśnie, co uczcić? Taa, świętujmy to, że się starzejemy, że czas ucieka, że patrząc wstecz nic nie widzimy godnego uwagi. Dobra, nie będę narzekać na to, co było.

Jakie urodziny chciałbym mieć? To trudne pytanie i nie znam na nie odpowiedzi. Może właściwie nie powinienem obchodzić urodzin? Same korzyści, nic nie muszę przygotowywać, a i goście nie mają kłopotu z wyborem ewentualnego prezentu lub życzeń.

Jakie były tegoroczne urodziny? Na pewno nie takie jakie bym chciał. Czuję się rozżalony, przybity i wiem, że już nie chcę więcej urodzin obchodzić! Brat był, złożył życzenia, posiedział, zjadł trochę i poszedł. Niby wszystko tak powinno być, ale ... liczyłem na życzenia od znajomych, na pamięć, że pamiętają. Naturalnie takie życzenie też dostałem, ale nie od tych co chciałem, nie od tych na których mi zależy. Jedno życzenie szczególnie było ... dziwne, nie w takiej formie w której bym oczekiwał. Niepotrzebnie tylko mi zaburzyły te życzenie spokój, który powoli osiągałem.

Wspomnienia ożyły, ożył smutek, żal i ochota na rozmowę, a nie tylko przyjmowanie życzeń, które nie były życzeniami w moim rozumieniu, a tylko słowami na odpieprz. Mam ochotę zamknąć się w sobie i milczeć, co ja się oszukuje! Nie chcę milczeć, ale móc komuś powiedzieć, że mi smutno...

Autor : Rafał vel. Puma (07.06.2006)

Rafał © 3.04.2006